zdjęte z murów

- ...95,96,97,98,99 zmiana reki.

Chuck Norris wiecznie żywy

Chuck Norris znajduje się na końcu każdego łańcucha pokarmowego.

Przed maturą

zapiski z zeszytów

Losowy kawał

- Przed ślubem miałam swoje pieniądze, a teraz żyję jak Kopciuszek - żali się żona.
- Obiecywałem ci, że ze mną będzie ci jak w bajce ...

Znalezione dla frazy: synkiem w bazie kawałów 7

Przychodzi do lekarza matka z synkiem, który ma wysypkę alergiczna. Lekarz usiłuje dociec przyczyny tego uczulenia:
- może ta wysypka jest po winogronach?
- Nie!
- a może po bananach?
- Nie!
- a może po jajkach?
- Nie, tylko po rękach i po nogach!

Przychodzi do lekarza matka z synkiem, ktory ma wysypke alergiczna. Lekarz usiluje dociec przyczyny tego uczulenia:
- Moze ta wysypka jest Po winogronach?
- Nie!
- A Moze Po bananach?
- Nie!
- A Moze Po jajkach?
- Nie, tylko po rekach i po nogach!

Po odsiedzeniu pięcioletniego wyroku mąż wraca do domu i zastaje żonę z dwuletnim synkiem na ręku. Wpada w szał, wścieka się, wreszcie - bierze kobietę na spytki.
- kto jest ojcem? mój przyjaciel Antek?
- Nie.
- więc kto? mój przyjaciel Zenek?
- Nie.
- mój przyjaciel Rysiek?
- Ty ciągle tylko: "Mój przyjaciel" i "Mój przyjaciel ! A co to, czy ja już nie mogę mieć własnych przyjaciół?

Po odsiedzeniu pięcioletniego wyroku mąż wraca do domu i zastaje żonę z dwuletnim synkiem na ręku. Wpada w szał, wścieka się, wreszcie - bierze kobietę na spytki.
- kto jest ojcem? mój przyjaciel Antek?
- Nie.
- więc kto? mój przyjaciel Zenek?
- Nie.
- mój przyjaciel Rysiek?
- Ty ciągle tylko: "Mój przyjaciel" i "Mój przyjaciel ! A co to, czy ja już nie mogę mieć własnych przyjaciół?

Na targ przychodzi wielki jaskiniowiec ze swoim małym synkiem. Podchodzi do stoiska z gruszkami.
-Ile kosztują te gruszki?
Sprzedawca widząc wielkie ręce jaskiniowca odpowiada:
-Jak dla pana to 2 garście zębów mamuta.
-Niech będzie. Synku daj panu 2 garście zębów mamuta.

Na targu dla jaskiniowców potężny jaskiniowiec podchodzi ze swym 4-letnim synkiem do stoiska z owocami i pyta:
- Ile kosztuje ten kosz bananów?
Sprzedawca spogląda na wielkie dłonie jaskiniowca i odpowiada:
- Jak dla pana, to trzy garcie zębów mamuta.
- Czemu tak drogo?
- Niech stracę! Niech będą dwie garcie.
- Biorę! - odpowiada jaskiniowiec i zwraca się do synka: - Daj temu panu dwie garcie zębów mamuta.

Tata Jasia jest słynnym lekarzem. Jaś zawsze przedstawia się: -Jestem synkiem doktora Kowalskiego. Mama stwierdziła, że to nieładnie się tak chwalić i mówi: Wiesz Jasiu. Niemów, że jesteś synem doktora Kowalskiego. Przedstawiaj się po prostu jako Jaś Kowalski. Kilka dni później jeden z pacjentów spotkał Jasia na ulicy. Pogłaskał go po głowie i pyta: -To ty jesteś synkiem doktora Kowalskiego? -Zawsze tak twierdziłem- odpowiada Jaś. -Ale mama mówi, że nie...