zdjęte z murów

Fuck is good... f... is funny... everybody f... for money!

Chuck Norris wiecznie żywy

CKM to skrót od Chuck Kopie Mocno

Przed maturą

zapiski z zeszytów

Losowy kawał

Bill wybiera się na poranny jogging zima. Biegnie, biegnie, nagle widzi jakiś napis na śniegu. Patrzy: "BILL CLINTON TO GÓWNIARZ".
Clinton wkurzył się. Wezwał szefa FBI i kazał mu przeprowadzić śledztwo. Kilka godzin później przychodzi do niego agent i mówi:
- Panie prezydencie, mam dobre wieści i złe wieści.
Clinton:
- Najpierw dobre.
Agent pokazuje mu wyniki testów:
- Analiza próbki moczu wykazała, że to Jesse Jackson (polityczny przeciwnik Clintona, Murzyn) odlewał się na śnieg.
Bill:
Hm... A te źle?
Agent:
Jak by to powiedzieć... No... Tego... To charakter pisma Hillary...

Znalezione dla frazy: synkiem w bazie kawałów 7

Przychodzi do lekarza matka z synkiem, który ma wysypkę alergiczna. Lekarz usiłuje dociec przyczyny tego uczulenia:
- może ta wysypka jest po winogronach?
- Nie!
- a może po bananach?
- Nie!
- a może po jajkach?
- Nie, tylko po rękach i po nogach!

Przychodzi do lekarza matka z synkiem, ktory ma wysypke alergiczna. Lekarz usiluje dociec przyczyny tego uczulenia:
- Moze ta wysypka jest Po winogronach?
- Nie!
- A Moze Po bananach?
- Nie!
- A Moze Po jajkach?
- Nie, tylko po rekach i po nogach!

Po odsiedzeniu pięcioletniego wyroku mąż wraca do domu i zastaje żonę z dwuletnim synkiem na ręku. Wpada w szał, wścieka się, wreszcie - bierze kobietę na spytki.
- kto jest ojcem? mój przyjaciel Antek?
- Nie.
- więc kto? mój przyjaciel Zenek?
- Nie.
- mój przyjaciel Rysiek?
- Ty ciągle tylko: "Mój przyjaciel" i "Mój przyjaciel ! A co to, czy ja już nie mogę mieć własnych przyjaciół?

Po odsiedzeniu pięcioletniego wyroku mąż wraca do domu i zastaje żonę z dwuletnim synkiem na ręku. Wpada w szał, wścieka się, wreszcie - bierze kobietę na spytki.
- kto jest ojcem? mój przyjaciel Antek?
- Nie.
- więc kto? mój przyjaciel Zenek?
- Nie.
- mój przyjaciel Rysiek?
- Ty ciągle tylko: "Mój przyjaciel" i "Mój przyjaciel ! A co to, czy ja już nie mogę mieć własnych przyjaciół?

Na targ przychodzi wielki jaskiniowiec ze swoim małym synkiem. Podchodzi do stoiska z gruszkami.
-Ile kosztują te gruszki?
Sprzedawca widząc wielkie ręce jaskiniowca odpowiada:
-Jak dla pana to 2 garście zębów mamuta.
-Niech będzie. Synku daj panu 2 garście zębów mamuta.

Na targu dla jaskiniowców potężny jaskiniowiec podchodzi ze swym 4-letnim synkiem do stoiska z owocami i pyta:
- Ile kosztuje ten kosz bananów?
Sprzedawca spogląda na wielkie dłonie jaskiniowca i odpowiada:
- Jak dla pana, to trzy garcie zębów mamuta.
- Czemu tak drogo?
- Niech stracę! Niech będą dwie garcie.
- Biorę! - odpowiada jaskiniowiec i zwraca się do synka: - Daj temu panu dwie garcie zębów mamuta.

Tata Jasia jest słynnym lekarzem. Jaś zawsze przedstawia się: -Jestem synkiem doktora Kowalskiego. Mama stwierdziła, że to nieładnie się tak chwalić i mówi: Wiesz Jasiu. Niemów, że jesteś synem doktora Kowalskiego. Przedstawiaj się po prostu jako Jaś Kowalski. Kilka dni później jeden z pacjentów spotkał Jasia na ulicy. Pogłaskał go po głowie i pyta: -To ty jesteś synkiem doktora Kowalskiego? -Zawsze tak twierdziłem- odpowiada Jaś. -Ale mama mówi, że nie...