zdjęte z murów

Alkohol zabija powoli - ale ja sie nie spiesze

Chuck Norris wiecznie żywy

Jak wyjdziesz z tej strony to Chuck Norris Cie znajdze i kopnie z całego obrotu

Przed maturą

zapiski z zeszytów

Losowy kawał

Przychodzi baba do lekarza z córką.
- Ewa stan prosto, żeby pan doktor zobaczył, jaka jesteś krzywa.

Znalezione dla frazy: student w bazie kawałów 394

Po wielu nieudanych próbach zdania egzaminu, student Polibudy kupuje trzy butelki wódki i idzie do profesora, wyciąga butelki i mówi:
- trzy Za trzy
Na co profesor odpowiada:
-Nie ma sprawy. dwa Za dwie

Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale też nie przygotował się jak należy. Profesor, zdegustowany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin:
- Przynieście Siano dla osła.
- A dla mnie herbaty! - dodał egzaminowany.

Z pamiętnika studenta:
Poniedziałek: Jestem głodny!
Wtorek: Jestem głodny!!
Środa: Jestem głodny!!!
Czwartek: Huuuuuraa!!! Dostałem stypendium!!!
Piątek: Nic nie pamiętam.
Sobota: Nic nie pamiętam.
Niedziela: Jestem głodny!!!!

Na egzaminie z fizyki profesor pyta studentkę:
- Co znaczy symbol mmHg ?
Studentka po chwili namysłu odpowiada:
- Podwójna masa razy wodór razy przyśpieszenie ziemskie

Jedzie samochodem trzech studentów politechniki z wydziałów: elektrycznego, mechanicznego i informatyki.
Nagle samochód z niewiadomych przyczyn staje i nie można go ponownie uruchomić w konwencjonalny sposób. Siedzą tak i zastanawiają się co tu zrobić.
Pierwszy wypowiada się student wydziału mechanicznego:
- To napewno gaźnik się zatkał I trzeba go przeczyścić.
Na to student z wydziału elektrycznego:
- Nie To Chyba raczej instalacja elektryczna I trzeba sprawdzić zapłon.
Po nim student z informy dał swoją propozycję:
- Chłopaki, a może poprostu pozamykamy okna, otworzymy je spowrotem i na pewno ruszy.

Student poszedł do profesora i zdaje, ale że nic nie umial i profesor nie wiedzial jaką ocene mu dać, bo niższej już nie bylo to wpisał temu gostkowi do indexu Osioł , student tak się patrzy i mówi:
- No dobrze panie prefesorze, podpis już jest a gdzie ocena?

Na egzaminie z logiki profesor słucha studenta i słucha. W koncu, po jakiejś chwili kładzie się na podłodze.
- Wie pan, co ja robię? - pyta studenta.
- Nie.
- Zniżam się do pańskiego poziomu.

Egzamn z hydrauliki. Profesor po raz kolejny zabiera ściągi delikwentowi:
- Proszę oddać wszystkie - mówi.
Widząc konsternację na twarzy studenta, powtarza:
-Proszę oddać wszystkie ściągi... Nie będę robił panu rewizji osobistej. pan Nie jest kobietą.

- Czym się różni student od kury?
- Kura znosi tylko jajka, a student musi wszystko znieść.

Pewien dziennikarz postanowił zrobić wywiad na uczelni technicznej. Jednym z podstawowych pytań było określenie czasu jaki potrzeba na opanowanie języka chińskiego.
Podchodzi do prof. dr hab. .. i pyta:
- Panie profesorze Ile pan potrzebuje czasu aby nauczyć się chińskiego?
- No tak aby dość dobrze się nim posługiwać to 7 lat.
Idzie do doktora
- Panie doktorze Ile pan potrzebuje czasu aby nauczyć się chińskiego?
- W ciągu 5 lat sądzę, że bym się nauczył.
Idzie do doktoranta i zadaje to samo pytanie
Doktorant odpowiada że 2 lata wystarczą.
W końcu podchodzi do studenta:
- te stary Ile potrzebujesz czasu aby nauczyć się chińskiego?
Na co student spojrzał się ze zdziwieniem i pyta:
- Na kiedy trzeba ??

Po niezdanym egzaminie profesor zwraca się do studenta:
-Wie pan co, dam Panu dobrą radę, z mózgiem jest jak z kobietami, czasami trzeba go wykorzystać.

Co mówi pracujący student SGH do bezrobotnego studenta SGH?
- Z ketchupem czy bez ?

Czym się różni student pierwszego i piątego roku informatyki ?
- Student pierwszego roku twierdzi, że 1 kilobajt to 1000 bajtów
- Student 5 roku twierdzi zaś, że 1km = 1024 metry.

Na egzaminie z fizyki profesor pyta studentkę:
- co znaczy symbol mmHg?
Studentka po chwili namysłu odpowiada:
- Podwójna masa razy wodór razy przyśpieszenie ziemskie.

- czym się różni Student od kury?
- Student znosi wszystko,a kura jajka!!!

Student zdaje egzamin. W pewnej chwili profesor wskakuje na biurko.
Zdziwiony student pyta:
- co pan robi?
- Tak lejesz wodę, że boję się, żebym sobie butów nie pomoczył.

Na jednej z uczelni student podchodził do egzaminu w sesji zerowej. Bardzo mu zależało na wcześniejszym terminie, ale nie przygotował się jak należy. Profesor zdruzgotany stanem wiedzy młodego człowieka, otworzył drzwi i zwrócił się do oczekujących na egzamin:
- Przynieście Siano dla osła.
- A dla mnie herbaty - dodał egzaminowany. I zdał.

Pewien student miał egzamin pisemny. Siedział sobie w ostatnim rzędzie więc mógł spokojnie pisać.
- Pss...! Masz pierwsze? - usłyszał w pewnej chwili za plecami.
- mam
- To Daj - Student przepisał zadanie I podał do tyłu po kilku minutach.
- Pss...!Masz drugie?
- mam
- To Daj - Student Znowu przepisał zadanie I podał do tyłu po kilku minutach.
- Pss...!Masz trzecie?
- mam
- To Daj - sytuacja się powtórzyła
Po chwili, student słyszy zza pleców cichy, stłumiony głos:
- Zdał Pan, poproszę o indeks.