zdjęte z murów

Ludzie pierwotni mieli narządy z kamienia

Chuck Norris wiecznie żywy

W Deklaracji Niepodległosci jest napisane: Wszyscy ludzie sa sobie równi, poza Chuckiem Norrisem, który jest równy trzystu piecdziesieciu tysiacom ludzi.

Przed maturą

zapiski z zeszytów

Losowy kawał

Kiedy student kończył 20 urodziny, zrobił wyjątkową imprezę w barze. Jako pierwszy pojawił się kumpel.
- Sam na razie jesteś??
- Nie! Bawimy się z innymi w chowanego...

Znalezione dla frazy: pieprzy w bazie kawałów 13

- Jaka jest różnica między pomidorem, a blondynką?
- Pomidora się soli, blondynkę pieprzy.

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta:
- Co pani jest?
- Panie doktorze, zaszłam...
- To niech pani odejdzie.
- Kiedy ja nie od chodzenia, tylko od pieprzenia...
- To niech się pani odpieprzy.

Przychodzi baba do lekarza i od razu zaczyna się rozbierać.
Lekarz: Przyszła się pani zbadać?
Baba: -Nie..., pieprzyć...

Jaka jest róznica pomiędzy blądynką a frytką. frytka się soli a blądynka pieprzy.

Czym się rożni pomidor od dziewczyny ?
- Pomidora się soli, a dziewczynę pieprzy.

Kiedy pomidor traci cnotę ?
- Kiedy sie go pieprzy.

Kto stworzył kobiety?
- Trzech facetów: stolarz hydraulik i architekt ale i tak spieprzyli robotę. Stolarz: bo zrobił nogi które ciągle się rozkładają na boki hydraulik: bo cieknie co miesiąc a architekt... bo zbudował szambo koło placu zabaw!

Czym różni się blondynka od frytki?
-Tym że frytkę się soli a blondynkę pieprzy.

Dlaczego nauczycielka jest najlepszą kochanką na świecie?
-Bo najpierw stawia pałę, a potem pieprzy przez 45 minut

Wiecie, że są cztery rodzaje szefów :
pedał, nie pedał, super pedał i pedał czarodziej.
Szef pedał mówi:
Ja pana zaraz wypieprze.
Szef nie pedał mówi:
Nie będę się z panem pieprzył.
Szef super pedał mówi:
Ja was wszystkich wypieprze.
Szef pedał czarodziej mówi:
Jak ja was wypieprze to nawet nie będziecie wiedzieli kiedy

Leci sobie nietoperz i kołysze się w takt rytmu: tari-ram-ram, tari-ram-ram. Wpieprzył się w drzewo, wstaje i mówi: k..., ten walkman kiedyś mnie zabije!

Pewnego dnia przyszedł do knajpy jakiś samobójca i zamówił zupę pomidorowa. Dziwnym trafem w zupie była dorodna mucha. Wkurzony gość wsypał do zupy cala solniczkę soli, po czym zawołał kelnera, opieprzył go i zażądał nowej zupy. Kelner grzecznie przeprosił i po chwili przyniósł nowa zupę. Facet zupę zjadł, a wtem z drugiego końca sali (czyli 2 stoliki dalej) odezwał się glos:
- Panie kelner!!! Kto tak przesolił tę zupę???!!!

Przychodzi baba do lekarza, z radiem tranzystorowym uwięzionym między nogami. - A któż go tam pani włożył?! - pyta lekarz. - Ja sama, panie doktorze ...Mówili że posłowie będą pieprzyć przez radio!