zdjęte z murów

Zbyszko z Bogdańca, religia ze szkół.

Chuck Norris wiecznie żywy

Nietzsche zza grobu sprecyzował swoją teorie: Nigdy nie patrz zbyt długo na Chucka Norrisa (nigdy tez nie patrz na niego zbyt krótko) albowiem któregoś pieknego dnia Chuck Norris może spojrzeć na Ciebie... a wówczas wiesz co cię czeka...

Przed maturą

zapiski z zeszytów

Losowy kawał

- Co powstanie, jeśli się skrzyżuje blondynkę z gorylem?
- Kto wie? Są pewne granice tego, do czego można zmusić goryla...

kawał w kategorii Jaskiniowcy

Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiadłości.
Na dworcu czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan.
- No i cóż tam zdarzyło się we dworze podczas mojej nieobecności, Janie?
- Nic takiego panie... no może tylko to, ze Zaorek zdechł.
- Zaorek ?! Mój ulubiony pies? Jak to się stało?
- Ano nażarł się końskiej padliny, to i zdechł.
- A skąd we dworze końska padlina?
- Konie się poparzyły, to zdechły.
- Jak to konie się poparzyły ??... Od czego?
- Od ognia, panie, jak się stajnia paliła.
- A kto podpalił stajnie?
- Nikt, od płonącego dworu się zajęła.
- Na miłość boska, to i dwór spłonął? Jakim sposobem?
- Ano po prostu. Przy trumnie z miłościwa panią hrabianka stały świeczki no i jedna się przewróciła...